Ludzie trafiają do mnie zwykle w jednej z trzech sytuacji. Poniżej piszę, co się w każdej z nich dzieje i od czego zaczynamy.
Szukasz technologii z uczelni
Jako dyrektor Centrum Transferu Technologii Uniwersytetu Łódzkiego przeprowadzę Cię przez to, co uczelnia ma do zaoferowania — od pierwszej rozmowy z zespołem badawczym po licencję albo spółkę.
A jeśli nie wiesz jeszcze, czego szukasz, mamy na to Science Hub. Nie musisz przychodzić z gotowym zapytaniem o konkretną technologię. Wystarczy, że umiesz opisać, co Ci nie działa — zgłaszasz problem, a zespoły naukowe biorą go na warsztat.

Masz problem, którego nie rozwiąże jeden zespół
Ustawiam współpracę między ludźmi mówiącymi różnymi językami: nauki, biznesu, administracji, a nawet sztuki. Takie projekty rzadko rozbijają się o technologię — częściej o to, że każda strona inaczej rozumie, po co się spotkali.
Dlatego zaczynam od celu: żeby był jeden, wypowiedziany na głos i taki sam dla wszystkich przy stole. Dopiero potem rozmawiamy o tym, kto co robi i kiedy.

Twoi ludzie muszą przekonywać
Pracuję nad tym, jak zespoły mówią o swoich pomysłach — metodami z teatru i choreografii, sprawdzonymi na scenie, nie na slajdach. Cztery formy, w zależności od tego, ile macie czasu i o jaką stawkę gracie.

Wystąpienia i pitching
Przygotowanie do konkretnego wystąpienia: konferencji, wypowiedzi przed kamerą, pitcha przed inwestorem. Pracujemy nad tym, co mówicie, jak to wygląda z sali i co robić, kiedy zaczyna się stres.
Facylitacja procesu
Wchodzę w trwający projekt i prowadzę go od strony tego, jak pracuje zespół — bez przerywania tego, co już się dzieje. To nie jest jedno spotkanie: umawiamy się na krótkie sesje, około godziny, rozłożone w czasie, minimum cztery. Zmiana nawyków myślowych nie dzieje się w jeden dzień.
Wykład performatywny
Wystąpienie, które łączy warsztat i performans. Tematy, które robię najczęściej: usługa jako spektakl, ograniczenia jako paliwo dla kreatywności, co łączy pisanie kodu z robieniem spektaklu, po co zespołowi różnorodność, metafora poznawcza w komunikacji. Temat da się dopasować do tego, o czym akurat rozmawiacie w firmie.
Spektakl dla firmy
Razem z Teatrem Nowszym robimy immersyjne wydarzenie taneczne zbudowane wokół tego, co firma ma do opowiedzenia. Nie potrzebujemy sceny — pracujemy w hotelu, w centrum konferencyjnym, w przestrzeni miejskiej.
Od czego zaczynamy
Od rozmowy, w której nie musisz jeszcze wiedzieć, czego chcesz. Zwykle po niej wiadomo, czy to sprawa na jedno spotkanie, na proces, czy na projekt z uczelnią — i czy w ogóle jestem właściwą osobą.
